Polisy od kataklizmów

Polisy od kataklizmów

Jak skutecznie zabezpieczyć się przed skutkami kataklizmu: huraganu, gradobicia, czy uderzenia pioruna? Klimat w Polsce ostatnio bywa kapryśny. Letnie burze coraz częściej powodują znaczne szkody. Warto się przed nimi zabezpieczyć. Należy pytać w towarzystwie ubezpieczeniowym o polisy chroniące mienie od ognia i innych zdarzeń losowych. Cena takich polis zależy od wartości nieruchomości i wynosi w granicach 400-650 zł na rok, co nie jest dużo za bezpieczeństwo swojego domu. Warto jednak wcześniej sprawdzić jaki jest dokładnie zakres ochrony. Wiele towarzystw zmniejsza cenę polis kosztem jakości – wyłączeń niektórych ryzyk. Najczęściej jest to wyłączenie ochrony przed powodzią. Jeżeli występuje ryzyko zalania naszego domu, w takim przypadku musimy wykupić jeszcze opcję „przeciw-powodziową”.

Jak już wspomniano, często ochrona przed skutkami powodzi funkcjonuje jako dodatkowa opcja rozszerzająca ochronę ubezpieczeniową. Niektóre towarzystwa ubezpieczą dom, jeżeli w ciągu ostatnich 10 lat powódź nie zalała domu 2 razy. Niektóre towarzystwa stosują jeszcze ostrzejsze, kontrowersyjne metody.

Przeglądając OWU zwracajmy szczególną uwagę na definicje poszczególnych zdarzeń objętych ochroną. Wszystkie kataklizmy są tam szczegółowo opisane. Bywa, że te same ryzyka w ofertach różnych ubezpieczycieli różnią się znaczeniem. Jednak nie wszystkie ryzyka są opisane przez ubezpieczyciela, co również może stwarzać problemy. Np. nie ma mowy w OWU o Trabach powietrznych, które przecież występują u nas w kraju.

Jeżeli chodzi o ubezpieczenia nieruchomości starszych niż 30-40 lat z reguły obowiązuje ubezpieczeni na podstawie wartości rzeczywistej – czyli stopnia zużycia budynku. I w takiej wartości wypłacane jest odszkodowanie. Warto w takim przypadku zastanowić się nad ubezpieczenie pierwszego ryzyka, czyli ubezpieczyciel odpowiada do wysokości określonej w polisie sumy ubezpieczenie odpowiadającej rzeczywistej wartości budynku.

Warto uważać także na niedoubezpieczenie. To sytuacja, gdy suma ubezpieczenia jest niższa niż wartość rynkowa nieruchomości. Może wystąpić, gdy wartość cen na rynku nieruchomości wzrośnie. W przypadku szkody rodzi to poważne konsekwencje finansowe dla właściciela. O niedoubezpieczeniu muszą także pamiętać osoby opłacające składki od lat w jednym towarzystwie ubezpieczeniowym. W ciągu tych kilkunastu lat ich dom mógł sporo zyskać na wartości, ale składka pozostała liczona od wartości sprzed lat.

Ogólne warunki ubezpieczeń powinni także przestudiować właściciele domów budowanych na kredyt. Są ubezpieczone, bo taki wymóg stawia bank, lecz często jest to minimalna ochrona, będąca opłacalna jedynie dla samego banku. Obejmują wyłącznie mury mieszkania i elementy stałe. Właściciel powinien pomyśleć o wykupieniu drugiej kompleksowej polisy chroniącej jego i jego rodzinę.